• czwartek 19 maja 2016, 22:17

    Komentuj (1)

    bycie nikim to zabawna sprawa
    cały czas towarzyszy pragnienie bycia kimś
    siedzę i myślę i wymyślam, co mogę robić, czego się nauczyć, jakim talentem zaskoczyć samą siebie
    i chwytam kredki, chwytam laptopa i piszę, chwytam igły i nitki i materiały i w głowie hulają wizję kolorowych piórników, breloczków, zachwytów
    puszczam głośno muzykę, na chwilę zapominam o świecie
    a potem świat mówi halo dzień dobry to ja
    panienka się trochę zagalopowała
    uprzejmie przypominam że jest panienka nikim i niczym
    nie wydurniaj się, wszyscy wiemy że nic nie umiesz

    chowam to wszystko, wyłączam muzykę, smętnie gapię się w okno
    no tak
    zapomniałam

    Komentuj (1)

  • sobota 16 kwietnia 2016, 15:40

    Komentuj (0)

    odwracam wzrok od książki i wtapiam się w przestrzeń
    myśli wędrują daleko od roku 1984
    myślę o marzeniach i czuję się strasznie żałosna

    marzy mi się kochanek, który za każdym razem będzie mnie zabierał do innego świata, gdzie nie będą istniały takie głupie rzeczy jak fizjologia, umiar, wstyd, skrępowanie

    marzy mi się partner, który wyczyta z myśli moje potrzeby, będzie je rozumiał i akceptował i ja będę czytała z niego i też będę wszystko rozumieć i akceptować

    nie będę płakać, nie będę się złościć, nie będę się ciągle bać i ważyć słów, ani nie będę panicznie analizować tego, co zrobiłam i co powiedziałam

    stworzymy hermetyczną bańkę wypełnioną miłością i nie będzie tam zmęczenia, nie będzie irytacji, nie będzie potrzeby pobycia w odizolowaniu

    bo jak izolacja to tylko razem i tylko od reszty świata, bo my dla siebie będziemy wszystkim i nigdy nie będziemy chcieli być osobno

    będziemy dużo rozmawiać i dużo się kochać, będziemy się czasem spierać, ale wszystko się będzie zawsze kończyło zgodą

    będziemy się kochać tak mocno, że to uczucie będzie wręcz namacalne

    a jak będę płakać, bo świat jest zły, bo zima długa i zła, to on mi da koc i włączy bajkę i mnie obejmie i obejrzymy ją razem

    a tak poza tym

    chciałabym urodzić się w innej rodzinie i mieć szczęśliwe dzieciństwo i być trochę taka jaka jestem, ale jednak bardziej normalna

    bo mnie już ze stresu brzuch codziennie boli, ręce mi drżą i wszyscy się śmieją

    hehe, rączki chodzą, popiłaś wczoraj

    nadałam mu nawet wygląd, temu mojemu kochankowi i partnerowi rodem z bajek disneja

    ma brodę i septum, lekko kręcone włosy i przychodzi czasem po kawę i ma wtedy bardzo czuły wzrok, nosi bordowe martensy i ładnie się uśmiecha

    głupio się w nim zauroczyłam i głupio mu przypisałam cechy perfekcyjności, jakich bym oczekiwała od M

    ale nie ma ideałów

    kocham mojego M i nie wyobrażam sobie życia z nikim innym

    budujemy sobie swój świat, nieidealny, mały i może trochę śmieszny

    pokonujemy dla siebie i dla nas swoje słabości, borykamy się z przeszłością, powoli się przed sobą otwieramy

    i może właśnie to w swojej nieidealności jest idealne

    nie wiem

    Komentuj (0)

  • piątek 15 kwietnia 2016, 08:41

    Komentuj (0)

    odkładam książkę z irytacją wręcz, wracają obrazy z nocy, ze snu
    czemu on mi się ciągle śni
    ostatnio co noc
    że z kimś jest, że jest ze mną, że mnie kocha, a potem, że mnie nienawidzi i mówi nienawistnie
    to twoja wina

    mija kolejny rok od rozstania, a ja nadal nie wiem, czyja to była wina

    i co jest ze mną nie tak

    i czy to wszystko co on mówił to prawda

    Komentuj (0)

  • jutro piątek 31 marca 2016, 21:03

    Komentuj (1)

    dni przelatują mi między palcami, mijają nie pozostawiając śladu w pamięci
    dzień jak co dzień, praca dom praca dom praca dom praca dom
    w głowie strach, tylko o tym ciągle myślę
    czy wszystko dobrze, czy coś się stało, na pewno coś się stało, nie chce mi powiedzieć
    muszę stawiać granice, kurwa jakie to trudne
    chciałabym żeby tak każdy wiedział co wolno a czego nie
    może nie KAŻDY
    może chociaż niech on wie
    i żebym nie musiała mówić
    bo się tak głupio i tak strasznie boję, że wtedy będzie koniec

    Komentuj (1)

  • czwartek 17 marca 2016, 15:15

    Komentuj (2)

    lęk
    wkrada się w zdania, w wyraz twarzy
    kłuje w brzuchu, kołacze w sercu, osadził się na powiekach
    determinuje każdy krok, spojrzenie, gest
    zabiera apetyt, wzmaga pragnienie
    wino spływa ciepłem, koi ból, uspokaja myśli
    podchodzę, całuję, przytulam, całą sobą krzycząc przepraszam
    błagam, wybacz mi jeszcze ten jeden raz, nie umiem nad tym panować

    wiem, że dzisiaj wrócę i zanim zdążę coś spierdolić, otworzę butelkę wina, wypiję ją całą, a ból głowy na drugi dzień będzie mi przypomniał, jak straszną jestem porażką, jak wielkim nieporozumieniem

    strasznie zbłądziłam i nie wiem, jak wrócić, tam gdzie już kiedyś byłam

    ciężko mi
    ciężko jest zachować czystość w tej realacji
    chciałabym móc wykrzyczeć z siebie ten jad
    mówić te wszystkie żałosne rzeczy, wypluwać złość, przerzucić ją na niego, miałabym go w garści, bo tak dobrze umiem się poruszać po skażonym terenie

    ale to nie o to chodzi, nie tak ma być, nie chcę żeby tak było
    co jest ze mną nie tak i dlaczego sama ze sobą nie umiem sobie poradzić

    zaczyna mi brakować sił

    Komentuj (2)

  • poniedziałek 26 stycznia 2016, 00:18

    Komentuj (4)

    jak to jest, że innym się udaje żyć i tworzyć relacje, a mnie zżera strach, paniczny strach
    tak strasznie się boję wszystkiego i o wszystkich
    że zostawią, że odejdą, że zapomną, że umrą

    spada na mnie myśl, ciężka jak ołów, że nigdy nie byłam kochana normalnie i ciepło, tak rodzinnie
    nie mam pojęcia, co to jest rodzina, co to jest dom
    jestem chorym dzikusem, który jakimś cudem jeszcze żyje

    trzęsę się i łzy mi lecą, drugą noc z rzędu
    przeżywam kolejny raz jakąś straszną traumę i nie wiem jaką
    nie rozumiem, nie umiem sobie pomóc, nie radzę sobie

    Komentuj (4)

  • niedziela 24 stycznia 2016, 17:46

    Komentuj (2)

    ciekawe
    kto przeżywa większe piekło
    ci którzy zdają sobie sprawę ze swojej niepełnosprawności emocjonalnej
    czy ci żyjący w błogiej nieświadomości, plujący jadem na bliskich i wszystko inne

    chciałabym wiedzieć
    a śmieszne jest to, że to dlatego, że wszyscy się boimy
    a ci którzy kąsają najmocniej
    najmocniej się boją

    Komentuj (2)

  • środa 20 stycznia 2016, 09:58

    Komentuj (1)

    pozwalam mojej paranoi zawładnąć myślami ciałem i słowami
    pozwalam jej powiedzieć na głos, że się boję
    że straci cierpliwość i mnie zostawi
    odejdzie
    ale się staramy oboje, powiedział
    tak, kochany, staram się
    ale już nie mam sił sama sobie z tym radzić, staję się toksyczna
    to przez strach, paniczny strach, który układa mnie do snu, który budzi płaczem
    zostawi cię zostawi cię zostawi cię
    jestem słaba i żałosna

    Komentuj (1)

  • sobota 16 stycznia 2016, 22:37

    Komentuj (1)

    gniję w swojej nijakości mówiąc sobie
    ale przecież mam dobrą pracę
    ale chłopaka fajnego mam
    wychodzę czasami
    i co z tego skoro moje życie polega na czekaniu
    czekaniu na koniec pracy
    czekaniu na wieczór, żebym mogła iść spać
    czekaniu na weekend żeby spotkać się z M
    czekaniu na spotkanie z przyjaciółką
    czekaniu aż wyjdę na prostą z finansami
    czekaniu aż coś się stanie
    a nic się nie dzieje
    bo nic nie robię
    bo nic nie umiem
    niczym nie zachwycam
    nie tworzę
    nie zmieniam
    jestem nijaka
    i on to w końcu zobaczy
    i odejdzie
    a ja głupia myślę że jak zacznę ładniej wyglądać to go przy sobie zatrzymam
    wszystko jest wtórne, odtwórcze
    cała ja taka jestem
    żyję w bezsensie
    ja pierdolę

    Komentuj (1)

  • poniedziałek 07 grudnia 2015, 13:29

    Komentuj (2)

    nie zawsze toksyczny związek to rzucanie w siebie kurwami, oskarżeniami, frustracją, gniewem i lękiem
    bo my się wszyscy w gruncie rzeczy boimy
    nie ma idealnych związków
    nie ma idealnych związków
    nie ma idealnych związków

    Komentuj (2)








  • 2014
    grudzień
    2015
    luty marzec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
    2016
    styczeń

    Design

    CPosh & We ♥ It | TheCorationS.eu 2011